Krem z filtrem a witamina D

wtorek 3 lipca 2018
  • Wystarczy 15-minutowa ekspozycja 18 proc. ciała na słońce i spożywanie produktów bogatych w witaminę D, by utrzymać jej prawidłowy poziom w organizmie (fot. pixabay)
    Wystarczy 15-minutowa ekspozycja 18 proc. ciała na słońce i spożywanie produktów bogatych w witaminę D, by utrzymać jej prawidłowy poziom w organizmie (fot. pixabay)
Jakich kremów przeciwsłonecznych używać? Mineralnych czy chemicznych? Jaki filtr jest najbezpieczniejszy? Czy stosując wysokie filtry nie hamujemy syntezy witaminy D, tak niezbędnej do prawidłowego rozwoju dziecka? Na wątpliwości czytelniczki odpowiada nasza specjalistka dr Ewa Szmaj, kosmetolog.

Mama 1,5-rocznego Tymka i 7-letniej Lenki napisała:

Z każdego wyjazdu moje dzieci wracają blade. Używamy filtru 50. Znajomi często się dziwią i pytają, czy wróciliśmy z Norwegii. Ich dzieci po powrocie z wakacji to małe „mulatki”. Czy używać mniejszych filtrów? Jaki krem wybrać - mineralny czy chemiczny? Czy każdy letni spacer łączyć z używaniem kremów z filtrem? Przecież najważniejszym źródłem witaminy D jest słońce, czy filtry nie blokują dostarczania tej witaminy? Proszę o podpowiedź.

Odpowiedź:

Dla dzieci najlepsze są kremy z filtrem mineralnym (naturalne i nie wywołujące alergii) o faktorze SPF 50. Dzieci mają bardzo jasną skórę, co oznacza, że trudniej się ona opala, łatwiej ulega oparzeniom i na początku jest czerwona, dlatego nie stosując kremów z filtrem prędzej zafundujemy dziecku oparzenie niż brązową opaleniznę. Trzeba pamiętać o tym, by krem aplikować w odpowiedniej ilości (nie może być go za mało) 15 min przed wyjściem z domu, powtarzać aplikację co 2-3 godziny, zwłaszcza, gdy dziecko kąpie się w morzu, jeziorze czy basenie. Pamiętajmy też, że korzystanie ze słońca jest bezpieczniejsze w ruchu, dzieci nie powinny opalać się, leżąc na plaży. Jeżeli chodzi o witaminę D3, to najnowsze badania wykazały, że stosując wysokie filtry ochronne wcale nie powodujemy znaczącego obniżenia jej stężenia w organizmie. Większa blokada następuje w przypadku przebywania wyłącznie w miejscach zacienionych oraz przez noszenie odzieży zakrywającej całą powierzchnię ciała. Wtedy niezbędna jest suplementacja tej witaminy. Niemowlęta mają zaleconą przez lekarza suplementację witaminy D3, nawet w okresie letnim, głównie z powodu znacznie mniejszej ekspozycji na słońce i większego zapotrzebowania w tym okresie.

*Autorka artykułu jest doktorem kosmetologii, właścicielem Kosmetologii praktycznej.

Kategoria: Porady ekspertów

Zobacz także

W ciąży mogą pojawić się na skórze różnego rodzaju zmiany (fot. foter.com)

Oczekiwanie na narodziny dziecka to piękny czas w życiu każdej kobiety. Nasze ciało podlega niezwykłym zmianom, które potwierdzają „cud natury”. Jednak wiąże się to też z różnymi dolegliwościami i problemami natury estetycznej. Jedną z nich jest cellulit. Jak sobie z nim radzić? Jest kilka sposobów.

 

8 sposobów na cellulit w ciąży

Dopilnujmy, by wakacje były dla dzieci czasem radości (fot. foter.com)

Lato i wakacje to dla najmłodszych czas wolności i zabawy. Niestety, to również czas, kiedy dzieci bardziej niż w innych porach roku narażone są na choroby i wypadki. Dlatego lekarze Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka im. Jana Pawła II w Katowicach opracowali  listę siedmiu najczęstszych wakacyjnych zagrożeń dla zdrowia dzieci.

Autorami listy są lekarze pracujący na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym GCZD, jednego z największych szpitali dziecięcych w Polsce. W przygotowanym zestawieniu zwracają uwagę, kiedy wizyta w szpitalu z chorym dzieckiem jest konieczna. - Czasem wystarczy wizyta u lekarza rodzinnego. Są jednak sytuacje, kiedy wizyta w szpitalu jest niezbędna - mówi Barbara Kunsdorf-Bochnia, kierownik SOR w GCZD.

Lista prezentuje się następująco:


 

7 wakacyjnych zagrożeń dla zdrowia dzieci