książka dla dzieci

Gdy pierwszy raz przeczytałam tę książkę, bardzo się wzruszyłam, choć to krótka historia, prosta usypianka. Teraz, gdy czytam ją z moim maluchem, wciąż robi mi się ciepło na sercu. Malucha ona nie wzrusza, ale przepada za opowieścią o tym, jak wyciągając do mamy palec, można ją zamienić, w co tylko się chce.

Strony