lektura dla dzieci

Szymon Radzimierski zdobywa coraz większą popularność. Nic dziwnego - jego druga książka podróżnicza zabiera czytelników do serca Etiopii, a tam jest jeszcze bardziej ekstremalnie i egzotycznie, niż na Borneo!

Gdy przychodzi zrecenzować zwykłą opowieść, książkę bez setki bajerów i nowoczesnych zabiegów, zaczyna brakować mi odpowiednich słów. Bo jak opowiedzieć tę niezwykłą radość, którą budzi w mnie każde opowiadanie z Babcochą w roli głównej? Albo jak opisać to wyczekiwanie w oczach dzieci, gdy zaczynamy kolejną bajkę o mieszkańcach Grajdołka?