lektury dla dzieci

Po „Pupach, ogonach i kuperkach” oraz „Gębach, dziobach i nochalach” przyszedł czas na kolejną książkę, która przedstawia młodym czytelnikom zaskakującą różnorodność życia na Ziemi. Choć może wydawać Wam się, że „Amory, zaloty i podboje” to najbardziej kontrowersyjna pozycja z serii, to wierzcie mi, że jeszcze nikt nie opowiadał o kopulujących zwierzakach z takim humorem i wyczuciem.

Syn porwał „Nianię Manię i Piraciątko” nim zdążyłam do tej książki zajrzeć. Pochłonął ją w chwilę i polecił stwierdzając, że jest „fajna i śmieszna”. Przeczytałam i zgadzam się z opinią Olka. Niania Mania to spora porcja rozrywki i idealna propozycja dla mniej doświadczonych czytelników.