lubię czytać

Czytaliście już „Kto wypuścił bogów?”. Jeśli nasza poprzednia recenzja nie przekonała Was do lektury, to ta nie pozostawi już żadnych wątpliwości. Druga część przygód Elliota nie zwalnia tempa i nie zniża poziomu - to świetna seria, z całkiem świeżym pomysłem na olimpijskich bogów.