Magda Fres

Do książki Magdy Fres podeszłam z dużą rezerwą. Jednak, gdy tylko poznałam Julkę i jej Najduszka - przepadłam. Przeczytałam całość jednym tchem.

Na pewno znacie te chwile, w których dziecko krzyczy, płacze, denerwuje się. Nie potrafi poradzić sobie z własnymi emocjami, nie umie zrozumieć własnego zachowania ani nazwać tego, co czuje. Z pomocą rodzicom i dzieciom przychodzi „Misiątko”, które wraz z czytelnikami przeżywa całą paletę emocji.