wychowanie

Na pewno znacie te chwile, w których dziecko krzyczy, płacze, denerwuje się. Nie potrafi poradzić sobie z własnymi emocjami, nie umie zrozumieć własnego zachowania ani nazwać tego, co czuje. Z pomocą rodzicom i dzieciom przychodzi „Misiątko”, które wraz z czytelnikami przeżywa całą paletę emocji.

Proces oddzielania się od rodziców osiąga najwyższe natężenie w okresie dojrzewania. Wyrozumiali rodzice rozumieją, że bunt jest normalnym etapem rozwoju emocjonalnego, ale toksyczni rodzice uważają, że to atak na nich samych. Jak zachować odpowiedni dystans do nastoletniego buntu? Będzie można się dowiedzieć podczas spotkania w Strefie Rodzica.

Kiedy: 
  • 20 października 2016
Gdzie: Katowice

Ania z Rudy Śląskiej pisze: Mój pięcioletni syn nie chce uczestniczyć w żadnych zajęciach dodatkowych. Zapisałam go na zajęcia sportowe i na angielski, niestety ani tu ani tu nie czuje się komfortowo. Na zajęcia sportowe uczęszczał już w ubiegłym roku, ale nie było to jego ulubione zajęcie. Często siedział na ławce i nie brał udziału w grach proponowanych przez prowadzącego. W tym roku nawet nie wchodzi do sali.