Zakopane

fot. Kompas.pl

Wystarczy parę dni odstawienia nowoczesnych urządzeń i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki łatwiej jest nawiązać przyjaźnie, pobudzić wyobraźnię, a szalik przeistoczyć w autostradę dla wyścigówek z szyszek. Jeżeli chcecie zapewnić Waszemu dziecku „wakacje jego życia” – wybierzcie obóz bez smartfonów. Jaki? Podpowiadamy.

Wakacje bez smartfonów, czyli wybieramy obóz dla dziecka

Wystarczy parę dni odstawienia nowoczesnych urządzeń i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki łatwiej jest nawiązać przyjaźnie, pobudzić wyobraźnię, a szalik przeistoczyć w autostradę dla wyścigówek z szyszek. Jeżeli chcecie zapewnić Waszemu dziecku „wakacje jego życia” – wybierzcie obóz bez smartfonów. Jaki? Podpowiadamy.