Qwirkle - gra rodzinna doceniona przez Mensę
„Qwirkle”, to gra wydana w bardzo minimalistyczny i ładny sposób. W bawełnianym woreczku znajdziemy ponad 100 drewnianych, czarnych klocków, a na nich sześć figur w sześciu kolorach. Nasze pierwsze skojarzenie? Sudoku!
Qwirkle jak Sudoku
Faktycznie można znaleźć tu pewne wspólne cechy. Celem gry jest układanie klocków kolorami i figurami, tak by w danej linii żaden element nie był powtarzalny - dokładnie jak w Sudoku. Tyle tylko, że gra pozwala nam na ułożenie wielu niezależnych linii, co potrafi przyprawić o zawrót głowy! Grę rozpoczyna gracz, który z sześciu dobranych na start kafelek ułoży najdłuższą linię niepowtarzalnych figur w danym kolorze lub niepowtarzalnych kolorów danej figury. Kolejni gracze dokładają kolejno dowolne ilości kafli do układu na stole.
Niezliczona ilość możliwości
Ogranicza nas tylko kilka zasad. Najważniejsza jest niepowtarzalność! W dalszej kolejności musimy pamietać o jeszcze kilku kwestiach, ale by zrozumieć reguły gry wystarczy kilka minut. Rozgrywka jest niezwykle strategiczna i wymagająca logicznego myślenia. W tej grze warto zachować czujność i skupienie. Za dołożone kafle otrzymujemy punkty, a naszym głównym celem jest ułożenie tytułowego „Qwirkle”, czyli sześciu figur lub kolorów w linii, za co dostajemy premię punktową. Co ważne, premię może zgarnąć osoba, która położyła sześć kafli na raz, a także ta, która dołożyła jeden decydujący kafelek.
Wrażenia z gry
Ta gra, to prawdziwa wojna. U nas każdorazowo rozgrywana jest w ciszy i skupieniu, gdyż nieustannie rozpatrywaliśmy różne układy i możliwości. W każdym ruchu gracz chce zdobyć punkty, ale jednocześnie stara się utrudniać innym ułożenie premiowego „Qwirkle”. Choć pudełko nas nie zaintrygowało, to zawartość pozytywnie zaskoczyła i z przyjemnością będziemy sięgać po tę propozycję od wydawnictwa Nasza Księgarnia.





