Zmiana w szkołach - pojawi się nowa ocena
Trwają intensywne prace nad wprowadzeniem oceny funkcjonalnej, która miała się pojawić już od początku roku szkolnego 2025/2026 jednak termin przesunięto na 1 kwietnia 2026. Przy tworzeniu narzędzia do oceny, Ministerstwo Edukacji Narodowej opierało się na projekcie badawczym Uniwersytetu Śląskiego, który wykazał, że duża część uczniów mających problemy mierzy się z nimi sama.
Wsparcie dla dzieci
Nauczyciele otrzymają nowe narzędzie - kwestionariusze, które pomogą we wczesnym wykrywaniu problemów uczniów. Dzięki nim pedagodzy dowiedzą się, jak dziecko radzi sobie w grupie rówieśników czy podczas komunikowania się z nauczycielem. Ocena ukaże też obszary, w których dziecko potrzebuje wsparcia, a także jego mocne strony i talenty. „Pracujemy nad tym, żeby to nie opinia poradni, nie orzeczenie tę pomoc wyznaczało, ale by prowadziła do tego konkretna potrzeba dziecka rozpoznana przez specjalistów szkolnych, przez nauczycieli” - tak o zaletach wprowadzanego rozwiązania mówiła na spotkaniu z nauczycielami w Kielcach Izabela Ziętka, wiceminister edukacji.
Ocena funkcjonalna nie zastąpi ocen
Dziecięcych problemów jest dużo: trudne sytuacje domowe, brak technik nabywania wiedzy po problemy emocjonalne. Ocena funkcjonalna ma pomóc w ich rozwiązaniu. Ma być dodatkowym elementem wspierającym rozwój i funkcjonowanie uczniów. Nie zastąpi dotychczasowych ocen, ani nie będzie częścią systemu klasyfikacyjnego. Ma być wsparciem w lepszej ocenie potrzeb i możliwości uczniów, otwarciem na bardziej indywidualne podejście do każdego dziecka. Niezależnie czy posiada ono orzeczenie, opinię z poradni czy jakiekolwiek zdiagnozowane trudności będzie mogło liczyć na pomoc w formie zajęć wspierających, przez indywidualizację pracy czy po rekomendacje dla rodziców.



