• fot. mat. prasowe MOSiR Tychy

    Ślizgawki pod chmurką już działają

    Od soboty (3 grudnia) można już korzystać z tyskich lodowisk sezonowych. Do wyboru są trzy lokalizacje. Wstęp na wszystkie jest bezpłatny. Zerknijcie w jakich godzinach można korzystać z lodowisk.

  • fot. mat. organizatora

    Pamiątkowe zdjęcie z Mikołajem

    Zdjęcie dziecka z Mikołajem znajduje się niemal w każdym rodzinnym albumie. Ty też musisz zrobić takie zdjęcie swojemu maluchowi. 6 grudnia w Forum dzieci spotkają Mikołaja, który wręczy im drobne upominki i zapozuje do wspólnego zdjęcia.

  • fot. mat. organizatora

    Odwiedź Zimową Osadę Mikołaja

    Park Śląski zamienił się w magiczne miejsce – Zimową Osadę Mikołaja. Co w niej znajdziecie? Domek, w którym zamieszkał Mikołaj i elfy, jarmark świąteczny, Pocztę Świętego Mikołaja oraz liczne atrakcje.

Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim nie zawsze jest łatwy. Zazwyczaj chciałybyśmy spędzać z dzieckiem tyle czasu, co dotychczas, a jednocześnie wyjść do ludzi i w dodatku zarabiać pieniądze. Rozwiązanie tego problemu na własny użytek znalazła młoda, zdolna projektantka mody z Mysłowic Ewa Miętkiewicz-Ciepły.

Kiedy zaszłam w ciążę z drugim dzieckiem cieszyłam się również z tego powodu, że nie będę musiała kupować wszystkich sprzętów, bo większość miałam po pierwszym dziecku. Jedyną rzeczą, której mi brakowało był fotelik samochodowy. Zakup nie był problemem. Problem pojawił się potem…

- Tylko nie to! Tylko nie ta pijana kobieta z dzieckiem - pomyślałam wchodząc w zakręt i widząc zbliżającą się postać, która chwiała się na nogach, a za rękę trzymała kilkuletnią dziewczynkę.

Rozmowa z koleżanką z redakcji: - Co u ciebie? U mnie super, bo wiesz, ja to mam już odchowane dzieci, nie to co ty, a wiadomo, że najbardziej obciąża odpowiedzialność za małego człowieka. Trochę zbiła mnie z tropu takim wstępem...

Jestem z mężem i dzieckiem w kawiarni. Już mamy wychodzić kiedy właścicielka podchodzi do mojego syna i wręcza mu lizaka. Ja wykazuję się refleksem i chowam podarunek do torebki, tłumacząc, że może zjemy później. Bo nie chce mi się po raz setny tłumaczyć, że staram się nie dawać dziecku słodyczy, bo po co.

Strony