Recenzje książek

Seria „Uniwersytet malucha”, to książki, które do biblioteczki najmłodszych wprowadzają wiele naukowych pojęć. Z jednej strony łatwo ulec hasłu z tylnej okładki - „dla przyszłego geniusza”. Z drugiej, można uznać ich tematykę za trudną, nadętą i bezsensowną. Sprawdzamy, czy czytanie dzieciom o teorii względności ma sens.

Dzieci mają dziś nieco inne podejście do tematu śmierci niż maluchy sprzed trzydziestu lat. Często słyszymy jak tracą kolejne życia w grach komputerowych i w zabawie. Zwykle nie zastanawiają się nad tym, że konsekwencją takich działań w rzeczywistym życiu jest śmierć. Często też nie rozumieją co się tak naprawdę stało, kiedy odchodzi ktoś bliski.

W styczniu 1992 r. w wyniku sztormu wpadło do Oceanu Spokojnego 12 kontenerów wypełnionych zabawkami. Te, niesione morskimi prądami, po wielu miesiącach trafiły na najodleglejsze plaże, najzimniejsze lodowce i najgorętsze wyspy. Przypadek gumowych kaczuszek, to jedynie wstęp, zaproszenie do podróży po historii plastiku.

Metoda Marii Montessori to temat, z którym spotyka się większość rodziców niemowląt i małych dzieci. „Montessori” to słowo klucz, którego z pasją używają blogerzy pisząc o wychowaniu najmłodszych i akcesoriach, które muszą mieć. Jednak metoda Montessorii, to nie gadżety i ładny pokój, a stosować jej założenia można również u dzieci w wieku szkolnym.

Jako świadomi rodzice wspieramy nasze dzieci. Powtarzamy im przy każdej okazji, że mogą zostać kim tylko zechcą. Mama Poli Stępniewicz poszła o krok dalej, zaangażowała wielu ludzi, by umożliwić ukazanie się książki, której autorką jest jej sześcioletnia córka. Trudno w to uwierzy, ale powstała w ten sposób prawdziwa perełka!

Strony