recenzja

Książki o Leonie i Malince, to fantastycznie prosta i zabawna seria. Jej bohaterowie potrafią rozbawić do łez przeżywając swoje przygody, w których autor zawarł wiele ważnych i wartościowych lekcji.

Każdy rodzic małego szkraba wie, że fascynacja cyferkami rodzi się z w dziecku naturalnie. Często w chwili, gdy do policzenia są jakieś ważne dla dziecka rzeczy. Ile dostanę dziś cukierków? Ile zrobiliśmy kroków po tych stromych schodach? Zaglądamy dziś do książki, która uczy liczyć w najczulszy z możliwych sposobów.

Sięgając po trzeci tom serii „Małe licho” czułam się jak dwadzieścia lat temu, gdy z ogromną ekscytacją zaglądałam do kolejnego tomu Harry’ego Pottera. I choć Bożek nie uczy się magii, bo chodzi do zwykłej podstawówki, a zamiast latać na miotle próbuje opanować jazdę na rowerze, to jego świat jest równie fantastyczny i niezwykły.

Każdy z nas, nawet jeśli nie jest rodowitym Ślązakiem, dobrze wie, że śląska gwara to właściwie zupełnie inny język. Lecz Górny Śląsk nie jest wyjątkiem, a różnorodność naszego języka jest niezwykle zaskakująca. Wybierzcie się w z nami w książkową podróż po kraju z wyjątkowym przewodnikiem.

Każda babcia i każdy dziadek bez wahania odpowie, że najlepszym prezentem są wspomnienia, wspólnie spędzony czas i bliskość. Osobie, która przeżyła już tak wiele uroczystości i otrzymała w życiu niezliczoną liczbę prezentów trudno zaskoczyć. My w tym roku stawiamy na wzruszające, ciepłe i cudownie wydane albumy.

„Znikające królestwo” to książka wydana z niezwykłą starannością. Jednak nie tylko estetyka jest mocną stroną tego przewodnika. Każdy bohater tej książki sportretowany jest w pełen szacunku i czułości sposób, który budzi w czytelniku żywe zainteresowanie losem ginących gatunków.

Strony