O energii - nie tylko tej drzemiącej w naszych dzieciach

wtorek 13 grudnia 2022
  • fot. Ewelina Zielińska/SilesiaDzieci.pl
    fot. Ewelina Zielińska/SilesiaDzieci.pl
  • fot. Ewelina Zielińska/SilesiaDzieci.pl
    fot. Ewelina Zielińska/SilesiaDzieci.pl
  • fot. Ewelina Zielińska/SilesiaDzieci.pl
    fot. Ewelina Zielińska/SilesiaDzieci.pl
Skąd dzieci mają tyle energii? To pytanie, które zadaje sobie wielu dorosłych. Ale czas spojrzeć na to szerzej i zapytać: skąd właściwie jest ta energia? Czym ona jest? Znamy książkę, która odpowie na wszystkie pytania w tym temacie zachwycając dzieci i dorosłych.

„Niewidzialna, niezbędna i wszechobecna. Energia. Przewodnik po świecie pełnym energii” to kolejna z książek popularnonaukowych wydawnictwa Babaryba, która pośrednio dotyka tematyki edukacji ekologicznej. Głównie jednak skupia się na omówieniu tematyki energetycznej w jak najbardziej szeroki i przystępny sposób.

Mamo, poczytaj mi o energetyce

Nie ma już na świecie tematu, który nie zostałby omówiony w dziecięcej książce. Muszę jednak przyznać, że tak szczegółowo o energetyce jeszcze nie czytałam. Z jednej strony szczegółowo, bo: wiemy ile kilowatogodzin prądu zużywa przeciętne gospodarstwo domowe, czym się różni wydobycie ropy onshore od offshore, albo czym są elektolizery. Z drugiej przystępnie i szeroko, bo nie brakuje tu ilustracji obrazujących działanie elektrowni, wyjaśnień dotyczących energii pochodzącej z pożywienia czy schemtów ukazujących drogę prądu do naszych mieszkań. Dzięki temu książka spodoba się już przedszkolakom, nie znudzi szkolniaka, a i dorosły znajdzie ciekawostki dla siebie.

Małe kompedium wiedzy o energii

Mamy więc do czynienia z książką dla całej rodziny, która uświadamia czytelnikom jak wszechobecna jest energia. Dowiadujemy się z niej o energii słońca, która niezbędna jest do życia, ale też o tym, jak na przełomie dziejów uczyliśmy się wykorzystywać świadomie tę energię do naszych celów. Nie brakuje tu spojrzenia globalnego, ale zaglądamy też do naszych domów i przyglądamy się codziennym czynnościom. Autorzy informują czytelników o zagrożeniach i wadach dzisiejszych sposobów pozyskiwania energii, ale opowiadają też o rozwiązaniach przyszłości, możliwościach jakie pojawiają się dzięki naukowym odkryciom.

Edukacja z najwyższej półki

Książka ta, to kolejna propozycja wydawnictwa Babaryba, która udowadnia, że edukacja (a tu jest mnóstwo fizyki!) nie musi być nudna i żmudna. Może być też rzetelna i szczegółowa. Zdarza się, że poziom uproszczeń w książkach dla dzieci jest tak wysoki, że pewne zagadnienia tracą sens, a niektóre porówniania i metafory sprawiają, że dorośli czytelnicy głośno wzdychają z niezadowolenia. Nie tutaj. W „Energii” wszystko jest na swoim miejscu.

Kategoria: Recenzje książek