ola

Szukałem takiego miejsca dla swoich synów. Bezskutecznie. Postanowiłem zatem zrobić własną pracownię. Wszystko w niej zostało „uszyte na miarę” – według życzeń małych klientów. Powstało kameralne, klimatyczne miejsce – coś między „czytelnią biblioteki” a „fabryką pomysłów”.

Kiedy: 
  • 21 lipca 2020
  • 23 lipca 2020

To placówka inna niż wszystkie. Drewniane zabawki, wyposażenie sprzyjające integracji sensorycznej, zajęcia, dzięki którym dzieci będą poznawać język angielski, rozwijać się ruchowo, intelektualnie, emocjonalnie i społecznie m.in. z psim terapeutą - to tylko niektóre atuty tego miejsca.

Strony